Uczestnicy DOKSAN project
Relacje uczestników DOKSAN Project, indywidualne korzyści:
Sławek Barć
Zen a filozofia zachodu-kilka osobistych uwag
Trudno jest w kilkunastu zdaniach zestawić ze sobą buddyzm Zen i
Filozofię zachodnią. Postaram się jednak o punktowe pokazanie podstawowych różnic
I podobieństw pomiędzy oboma formacjami duchowymi.
Z pozycji metafilozoficznej tak buddyzm Zen, jak i filozofia zachodnia
wydają się mieć wspólny cel - jest nim poznanie świata i nas samych.
W buddyzmie, podobnie jak w filozofii można wyodrębnić
metafizykę(ontologię), epistemologię(teorię poznania) i etykę. Od razu jednak trzeba
zaznaczyć, iż Zen jest specyficzną odmianą buddyzmu, w której element teoretyczny
(dyskursywny) jest zminimalizowany, a czasem wręcz nieobecny. To właśnie sprawia,
iż mimo wspólnego motywu poszukiwania wiedzy, metody jakie stosuje
się w jednym i drugim przypadku są odmienne. W buddyzmie obecny jest
motyw spekulacji filozoficznej na temat natury wszechświata i nas samych, ale
jak powiedział sam Budda Siakjamuni nauka ta ma jeden smak, smak wyzwolenia.
Od samego początku dla buddyzmu najważniejsze było nie to co teoretyczne, ale to, co praktyczne.
Wyzwolenie z morza cierpienia tak siebie , jak i wszystkie odczuwające
istoty - oto zadanie przed którym stoi buddysta.
Podstawową metodą aby ten cel osiągnąć jest ośmioraka szlachetna ścieżka,
stanowiąca czwartą z Szlachetnych Prawd wygłoszonych przez Buddę po osiągnięciu oświecenia.
Filozofia zachodnia jest ze swej natury przesiąknięta specyficzną racjonalnością,
w skład której wchodzi logika formalna, ale przede wszystkim operowanie pojęciami,
ich definiowanie. I to ostatnie sprawia, iż filozof jest niejako zakładnikiem słów, języka.
Często podkreślano potrzebę doświadczania świata, ale w istocie oddalano się od
niego, konstruując coraz to nowe modele teoretyczne tego, co rzeczywiste i tego, co możliwe.
Filozofia zachodnia jest zauroczona językiem, jest w jego władaniu.
To co niewypowiadalne nie ma racji bytu, jest marginalizowane.
W Zenie jest inaczej. Wielu mistrzów Zen okazywało wyraźną niechęć do operowania pojęciami,
a jeden z największych mistrzów Zen - Dogen, porównywał ludzką mowę do skrzeczenia żaby
na wiosennym polu. Ale ujmując sprawę z osobistego punktu widzenia, tzn. kogoś,
kto z jednej strony jest z wykształcenia filozofem i pracownikiem naukowo- dydaktycznym,
z drugiej zaś od 6 lat praktykującym Zen pod okiem mistrzyni Zen,
czcigodnej Roshi Marii Reiko Monety-Malewskiej widzę jak okrężną drogą
do siebie samego jest filozofia.
Zen sprawia, iż mnóstwo rzeczy,
które uważałem dotychczas za niezwykle skomplikowane okazuje się być proste.
Skupienie w trakcie zazen, utrzymywanie umysłu w samadhi , oczyszczanie
go z mnóstwa niepotrzebnych rzeczy - to wszystko jest doświadczeniem trudnym
do opisania, ale najistotniejszym jakie w tym życiu stało się moim udziałem.
Dotarcie do siebie samego, do ciszy i spokoju, które są w nas - oto co
może zdziałać siedzenie na poduszce.
Wszystko to jest przed naszym nosem,
ale z różnych powodów często jest dla nas nieodstępne. Zen pokazuje jak
dokonać tej sztuki, jak przejść od małego, wylęknionego ego, do wielkiego ego,
do poczucia jedności z całym światem. Tego niewyrażalnego, ale najbardziej
fundamentalnego i głębokiego doświadczenia nie uzyska się przez lekturę
najmądrzejszych choćby dzieł filozoficznych.
Zen wymaga wyrzeczeń, dyscypliny.
Pamiętam jak na początku praktyki zmagałem się ze sobą, jak wątpliwości mieszały
się z irytacją, łzami i potem. Ale Zen pokazuje też jak dużo możemy zdziałać,
osiągnąć, jak wielką mamy siłę duchową.
I jeszcze jedno. W Zenie czymś zupełnie wyjątkowym jest relacja mistrza i ucznia.
Oczywiście i w pracy filozoficznej są pewne analogie, ale muszę wyznać,
iż tak osobistej relacji jak z moją mistrzynią Zen, w pracy zawodowej się
niestety nie spotkałem. Tym sposobem niech mi będzie wolno wyrazić nieskończoną
wdzięczność za wszystko, czego od swojej mistrzyni Zen doświadczyłem, nawet
jeśli były to połajania i zmarszczone brwi.
Sławek Barć dr filozofii Instytut Filozofii Uniwersytetu Wrocloawskiego,
specjalizacja filozofia współczesna adiunkt


